Juniorzy starsi Bałtyku Koszalin zakończyli sezon 2025/2026 Wojewódzkiej Ligi Juniorów Starszych. Ostatni mecz rozegrali 7 czerwca, a choć spotkanie z Mirand Iskierką Szczecin zakończyło się porażką, nie wpłynęło to na końcową ocenę rozgrywek. Niebiesko-Biali mogą być dumni z osiągnięcia, jakim jest zdobycie mistrzostwa ligi.
W swoim ostatnim występie podopieczni trenera Radosława Mikołajczaka ulegli rywalom 3:4. Początek spotkania należał jednak do gospodarzy, którzy po bramkach Michała Kaźmierczaka i Bartosza Wiewióry prowadzili już 2:0. Losy meczu odmieniła czerwona kartka, po której Bałtyk przez całą drugą połowę musiał grać w osłabieniu. Mimo ambitnej walki i trafienia Maksymiliana Kozaka z rzutu karnego, tym razem trzy punkty pojechały do Szczecina.
– W niedzielę zagraliśmy ostatni mecz tego sezonu i bardzo nam zależało, aby odnieść zwycięstwo, pieczętując mistrzostwo. Zespół wyszedł naładowany i prowadziliśmy już 2:0, pokazując dobrą piłkę i kontrolując mecz. Niestety po czerwonej kartce całą drugą połowę musieliśmy grać w osłabieniu i sytuacja się odmieniła. Ostatecznie ulegliśmy gościom po bardzo emocjonującym meczu – podsumował trener Radosław Mikołajczak.
Szkoleniowiec podkreśla jednak, że cały sezon należy ocenić bardzo wysoko.
– Gdy wygrywasz ligę z ośmiopunktową przewagą, ponosząc tylko jedną porażkę, można cały ten okres podsumować wyłącznie w samych pozytywnych słowach – zaznacza.
Po pierwszej rundzie rozgrywek Bałtyk zajmował trzecie miejsce, a awans do ligi makroregionalnej wywalczyły Pogoń Szczecin i Błękitni Stargard. Mimo że dalsza część sezonu nie wiązała się już z awansami czy spadkami, drużyna postawiła sobie ambitny cel – wygrać ligę.
– Po pierwszej udanej rundzie, w której zespół udowodnił swój potencjał, chcieliśmy wygrać tę ligę. Cel ten udało się osiągnąć w super stylu, łapiąc serię dziewięciu zwycięstw z rzędu – mówi trener.
– Uważam, że zrobiliśmy przez ten czas postęp nie tylko jako zespół. Każdy z chłopaków stał się lepszym zawodnikiem. Ciężko pracowali, nie zawsze było przyjemnie, jednak uwierzyli w to, co robiliśmy, i teraz zbierają owoce tej pracy – dodaje.
Sukces jest efektem systematycznej pracy i zaangażowania całego zespołu. Jak podkreśla Radosław Mikołajczak, zawodnicy nie tylko osiągali dobre wyniki, ale również rozwijali się indywidualnie.
Drużynie przez cały sezon towarzyszył cytat: Magia, o której marzysz, jest w pracy, której unikasz. Wielu zawodników każdego dnia rozpoczynało treningi już o godzinie 7:15, pokazując, że sukces rodzi się z konsekwencji i poświęcenia.
– Mam nadzieję, że chłopaki będą w taki sposób funkcjonować dalej. To dopiero początek ich piłkarskiej drogi, ale jeśli uda im się wytrwać, jestem przekonany, że klub będzie miał z nich w przyszłości wiele pociechy, a oni sami będą rozwijać się i spełniać swoje marzenia – podkreśla szkoleniowiec.
Na zakończenie trener skierował słowa uznania do całego zespołu oraz podziękowania dla rodziców, którzy zorganizowali fantastyczne zakończenie sezonu dla drużyny.
Gratulujemy zawodnikom i sztabowi szkoleniowemu znakomitego sezonu. Mistrzostwo Wojewódzkiej Ligi Juniorów Starszych jest nagrodą za ciężką pracę, determinację i wiarę we własne możliwości.
Brawo, Niebiesko-Biali!
Mistrzowski sezon 2025/2026 przechodzi do historii.

