Karol Jabłoński na antenie Radia Koszalin o planach na rundę wiosenną

Czwartoligowy Bałtyk Koszalin zakończył rundę jesienną na czwartym miejscu w tabeli, tracąc sześć punktów do lidera. Wynik ten, choć solidny, pozostawił w klubie pewien niedosyt – celem Niebiesko-Białych pozostaje bowiem awans do III ligi. O zmianach w klubie, planach na rundę wiosenną oraz roli grającego trenera Karol Jabłoński mówił na antenie Polskiego Radia Koszalin w audycji „Sportowy Weekend”, którą 20 grudnia 2025 roku poprowadził redaktor Radosław Zmudziński.

Po rozstaniu z dotychczasowym szkoleniowcem, Mateuszem Kaźmierczakiem, klub zdecydował się na nowe rozwiązanie. W rundzie wiosennej Bałtyk poprowadzi duet trenerski – Karol Jabłoński oraz Karol Sadzik. Pierwszy z nich będzie pełnił funkcję grającego trenera.

Odważna decyzja i nowe wyzwanie

Karol Jabłoński, dotychczas związany z Mechanikiem Bobolice, gdzie łączył rolę zawodnika i trenera, przyznaje, że decyzja o objęciu Bałtyku nie była łatwa.

To była trudna decyzja i wiele nieprzespanych nocy, ale czuję, że jestem gotowy na to wyzwanie. Takie szanse nie zdarzają się często i cieszę się, że mogę uczestniczyć w budowaniu projektu Bałtyku Koszalin – podkreśla nowy szkoleniowiec.

Mimo młodego wieku i faktu, że jest czynnym zawodnikiem – młodszym od kapitana zespołu Pawła Raka i części piłkarzy – Jabłoński nie obawia się wyzwań związanych z pełnieniem podwójnej roli.

Przez ostatni rok łączyłem te funkcje w Bobolicach. Zawodnicy od początku będą mieli jasność, że przychodzę tu przede wszystkim jako trener. Najważniejsze będzie dla mnie to, jak dotrę do zespołu i jak będę rozwijał zawodników – zaznacza.

Pomysł na grę i odpowiedzialność zespołu

Nowy trener przyznaje, że ma już sprecyzowaną wizję taktyczną, opartą na analizie dotychczasowych meczów Bałtyku. Rozmowy z zawodnikami, w tym z kapitanem Pawłem Rakiem, już się odbyły. Wiadomo, że Rak – ze względu na obowiązki zawodowe związane ze służbą w straży pożarnej – może być czasowo niedostępny. Jest to na pewno duża strata dla zespołu.

Jesteśmy na to przygotowani. Inni zawodnicy są gotowi podjąć to wyzwanie. Kluczowe będzie dobre przygotowanie w okresie zimowym – mówi Jabłoński.

Współpraca w duecie trenerskim

Drugim trenerem Bałtyku będzie Karol Sadzik. Obaj szkoleniowcy pochodzą ze Szczecinka i dobrze się znają, co – jak podkreślają – ułatwia współpracę.

Zakres odpowiedzialności i obowiązków mamy jasno ustalony, zarówno między sobą, jak i z zarządem. Ważna będzie współpraca całego sztabu szkoleniowego, bo tylko w ten sposób można zbudować odpowiedni klimat do pracy – tłumaczy Jabłoński.

Przygotowania do rundy wiosennej

Zespół wróci do treningów 7 stycznia. W planach jest rozegranie siedmiu, a być może ośmiu meczów sparingowych, w tym wcześniej zaplanowanego spotkania z Gryfem Słupsk.

Chcemy wprowadzić nowy model gry i jednocześnie zadbać o odpowiednie przygotowanie fizyczne zawodników. Przed nami dużo pracy, ale wierzę, że zaprocentuje ona w rundzie wiosennej – dodaje trener.

Na ten moment nie zapadły jeszcze wiążące decyzje dotyczące wzmocnień kadrowych, choć – jak zaznacza szkoleniowiec – pewne plany są rozważane.

Świąteczne życzenia i sportowe cele

Na zakończenie rozmowy Karol Jabłoński podzielił się także świątecznymi refleksjami, podkreślając, że Boże Narodzenie od lat spędza na zmianę z rodziną swoją i narzeczonej.

Nowemu sztabowi szkoleniowemu życzymy powodzenia w realizacji ambitnych planów, a kibicom Bałtyku – wielu sportowych emocji i sukcesów w rundzie wiosennej. Cel pozostaje niezmienny: walka o awans do III ligi.