Jesień poniżej oczekiwań. Bałtyk wciąż walczy o awans

Po obiecującej wiośnie i letnich wzmocnieniach Bałtyk zakończył rundę jesienną poza podium, tracąc 6 punktów do lidera i 3 do miejsca barażowego. Prezes Dariusz Płaczkiewicz podkreśla, że drużyna ma potencjał, jednak stracone punkty z Mechanikiem i Chemikiem nie pozwalają mówić o udanej części sezonu. Zespół rozpocznie rewanże dwoma meczami u siebie i nadal celuje w awans.

Nieudany był finisz rundy jesiennej w wykonaniu naszej drużyny.
Trudno było rozpoznać podopiecznych Mateusza Kaźmierczaka po przerwie meczowej spowodowanej wycofaniem się MKP Szczecinek z rozgrywek.

Ostatecznie kończymy rundę poza podium – ze stratą 6 punktów do lidera oraz 3 punktów do pozycji barażowej.
Styl, jaki zaprezentowaliśmy w pierwszych połowach meczów z Białymi i Mirandem, pokazuje jednak duży potencjał tego zespołu. Niestety, strata 5 punktów w spotkaniach z Mechanikiem i Chemikiem sprawia, że rundy nie możemy uznać za udaną.

Przed nami mecz Pucharu Polski – wyjazd do Ustronia na starcie z Astrą, po którym podsumujemy cały okres jesienny. Na pewno oczekiwania, budowane przez świetną wiosnę oraz letnie wzmocnienia, były dużo większe. Na szczęście straty nie są duże. Rundę rewanżową zaczynamy dwoma meczami u siebie i wciąż celujemy w awans.

Bądźmy z tą drużyną. W 2025 roku wielokrotnie pokazała, że stać ją na bardzo wiele.