Bałtyk wygrywa z Gryfem. Pomeczowy komentarz trenera

Piłkarze Bałtyku Koszalin wygrali sparing z Gryfem Słupsk 3:2. Po spotkaniu trener Karol Jabłoński w rozmowie z redakcją Polskiego Radia Koszalin podkreślał, że wynik był sprawą drugorzędną, a kluczowe znaczenie miało wdrażanie nowego modelu gry i realizacja założeń treningowych.

Sparingowe zwycięstwo nad Gryfem Słupsk było pierwszym meczem kontrolnym Bałtyku Koszalin pod wodzą trenera Karola Jabłońskiego. Szkoleniowiec w rozmowie z Radosławem Zmudzińskim z PRK24.pl zwrócił uwagę, że najważniejszy był nie sam rezultat, lecz sposób gry zespołu.

Udany debiut. Wynik nie jest tutaj najważniejszy, tylko realizacja naszych założeń, nad którymi pracowaliśmy w okresie ostatnich dwóch tygodni. Myślę, że zespół zrealizował dzisiaj zdecydowaną większość z tych założeń, które sobie wypracowaliśmy. Wprowadzamy nowy model gry, więc na pewno te mecze kontrolne będą takimi meczami testowymi – powiedział trener Bałtyku.

Rywalem koszalinian był wymagający przeciwnik walczący o awans do III ligi w grupie pomorskiej, co – jak podkreślał szkoleniowiec – było widoczne na boisku.

Dzisiaj mieliśmy wymagającego przeciwnika walczącego o trzecią ligę w grupie pomorskiej. To było widać na boisku – mecz był bardzo wyrównany. Pierwsza połowa, myślę, z optyczną naszą przewagą. Druga połowa – trochę gorzej weszliśmy w ten fragment meczu. Później już złapaliśmy odpowiedni moment i wygraliśmy, zdobyliśmy dwie bramki. Myślę, że zasłużenie – ocenił Jabłoński.

Trener ponownie zaznaczył, że mimo zwycięstwa kluczowa była realizacja założeń taktycznych, zwłaszcza w kontekście intensywnego okresu przygotowawczego i problemów zdrowotnych w zespole.

Wynik w dzisiejszym meczu nie jest najważniejszy, tylko realizacja naszych założeń. Myślę, że można być z tego meczu zadowolonym, mimo wcześniejszych kilku kontuzji, które się pojawiły, bo miniony tydzień był naprawdę intensywny – dodał.

Szkoleniowiec odniósł się także do nowego modelu gry i kierunku, w jakim ma podążać zespół w porównaniu do rundy jesiennej.

Zdecydowanie chcielibyśmy przy tym pozostać, natomiast zmienić niektóre założenia na danych pozycjach. Chcemy zostać przy atrakcyjnej piłce, mam nadzieję skutecznej, dającej nam tutaj w Koszalinie dobry wynik – zaznaczył.

W rozmowie pojawił się również wątek kadry zespołu oraz rywalizacji na poszczególnych pozycjach, w tym w bramce i ofensywie.

Jeśli chodzi o pozycję napastnika, mamy skład zamknięty. Zarówno Alan Krauze, jak i Miłosz Stępnik pokazali się z bardzo dobrej strony. Sebastian ma założenia także na innych pozycjach. Myślę, że to zawodnik, który odnajdzie się na każdej pozycji – mówił trener.

Dzisiaj na pozycji numer sześć zagrał bardzo dobry mecz i myślę, że Sebastian nie będzie miał problemu z odnalezieniem się na wielu pozycjach. Podobnie jak ja. Na ten moment rywalizacja w bramce jest jeden do jednego. Jest jeszcze młody Maksymilian, który również walczy o swoją szansę. Bramkarze mają jasno postawioną sytuację – jest rywalizacja i w ten sposób to będzie funkcjonować – podkreślił Jabłoński.

Bałtyk Koszalin rozegra kolejne mecze kontrolne już w najbliższych dniach.

Najbliższe sparingi:
28 stycznia 2026 (środa), godz. 18:00 – Błękitni Stargard vs Bałtyk Koszalin (Stargard)
31 stycznia 2026 (sobota), godz. 11:30 – MKS Kotwica Kołobrzeg vs Bałtyk Koszalin (Kołobrzeg)

Spotkania te będą kolejną okazją do testowania nowego modelu gry oraz sprawdzenia zawodników w rywalizacji z wymagającymi przeciwnikami.